Autor |
Wiadomość |
Luna
stały bywalec
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Czw 14:48, 08 Maj 2008 Temat postu: Uciekamy.... |
|
|
Chciałam się poradzić, jak można oduczyć króliczka uciekania?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
 |
Autor |
Wiadomość |
Niczka
stały bywalec
Dołączył: 26 Maj 2008
Posty: 21
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Bralin
|
Wysłany: Pon 17:09, 26 Maj 2008 Temat postu: |
|
|
Mój nie ucieka przede mną.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
Kasia33
początkujący
Dołączył: 06 Cze 2008
Posty: 7
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Grudziądz
|
Wysłany: Pią 12:53, 06 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Mój również przede mną nie ucieka.Chodzi za mną jak piesek.
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
Luna
stały bywalec
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Pią 18:56, 06 Cze 2008 Temat postu: |
|
|
Moja ma takie dni kiedy chodzi za mną i krąży wokół moich nóg, a czasami takie, że nie mogę jej złapać. Ale jest u nas dopiero od kwietnia, więc może jeszce się nauczyć?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
RychU
początkujący
Dołączył: 01 Lip 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Siemirowice / Cewice
|
Wysłany: Wto 11:45, 01 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
A mój tuptuś jak ucieka to nie moze wychamowac i w szafe wali czasami albo w poslizg wpada:P hehe:P biega jak szalony w ta i spowrotem, wchodzi i wychodzi z klatki i wszystko wącha:P No a ostatnio to mnie po nosie polizal:P I teraz pytanie, on bedzie zawsze tak uciekal?
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
Patrycja
Administrator
Dołączył: 10 Sie 2005
Posty: 54
Przeczytał: 0 tematów
Pomógł: 1 raz Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Łódź
|
Wysłany: Wto 22:12, 01 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Ruchu sądzę, że Twoj króliczek się w taki sposób bawi
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
RychU
początkujący
Dołączył: 01 Lip 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Siemirowice / Cewice
|
Wysłany: Śro 1:46, 02 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Być może Mam go drugi dzien i troche juz sie oswaja ale dalej jest strachliwy. Mysle ze po dobrym miesiacu juz nie bedzie tak zwiewal:P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
Aga
Nowy
Dołączył: 02 Lip 2008
Posty: 2
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5
|
Wysłany: Śro 14:57, 02 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Rychu...troche wiecj cierpliwosci...kroliczka trzeba do siebie przekonac...one z natury sa plochliwe...2 dni to nie wystarczajacy czas zeby przekonac do siebie zwierzaczka jakim jest krolik...Moj Funky nie ucieka ode mnie bardzo mnie lubi...ale ja akceptuje jego cechyu...nie biore go na rece (tego kroliczki bardzo nie lubia) nie tarmosze go nie dokuczam mu...czekam az sam do mnei przyjdze...tak samo postepowalam ze Stuartem...a teraz dolaczyly do chlopakow dwie dziewczyny...i z nimi postepuje dokladnie dokladnie jak wczesniej...takze jak bedziesz dobrze traktrowal swojego krolisia on odplaci Ci tym samym...jak moj Funky kiedy sie wscieka ze zamiast z nim bawie sie przez preciki w klatce z innymi...podchodzi powolutku z tylu i dzabie mnie gdzie popadnie...ale jest kochaniutki...kiedy wchodze do pokoju wybiega mnie przywitac...kiedy chce wyjsc...biegnie mnie prosic zebym jeszcze troszke z nim pobyla...Cudne Zwierzatka. POWODZENIA
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
RychU
początkujący
Dołączył: 01 Lip 2008
Posty: 13
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Siemirowice / Cewice
|
Wysłany: Śro 16:09, 02 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Mój Tuptuś jeszcze wlasnie ucieka, ale ciagle pozwalam mu wychodzic i sobie brykac:) Zawsze ma porzadek w klatce i wszystko świeże. Czasami on do mnie podchodzi i przy mnie siada i sie myje:P Juz 3 razy mnie polizal jak mialem go na rekach (on chyba lubi jak go mam na rekach bo zawsze siada mi na barku i sobie siedzi:P) Mam go od niedawna a juz sie w nim zakochalem:P
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
Luna
stały bywalec
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Śro 21:43, 02 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Moja króliczka przychodzi do mnie i się obok mnie kładzie, rzadko, ale tak robi
Jak leże na łóżku, a ona łazi po poduszkach to czasami liże mnie po głowie. Ale ciągle ucieka
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
Martyna
Gość
|
Wysłany: Pią 22:53, 04 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Moja Pusia nie ucieka przedemną, cały czs krąży mi wokół nóg i chce sie bawić ale wie, że o godzinie 24 zamykam ja do klatki i do rana ma tam siedzieć, więc gdy ok tej godziny wchodzę do pokoju to ucieka i nie da się złapać ani nabrać na żadne przysmaki. Ale zgadzam się że króliczki są słodkie. A jeśli chodzi o przyzwyczajenia to jeżeli Twój królik jest jeszcze w miare młody to możesz go jeszcze nauczyć żeby sie nie bał i wielu innych żeczy. Mam prośbe jeśli ktoś już wcześniej miał królika i juz umarł to niech napisze ile żył bo ja nie wyobrażm sobie gdyby mój króliczek miał odejść a ja nie byłam bym do tego nastawiona, jak moja świnka morska
Pozdrawiam. [/i][/b]
|
|
Powrót do góry |
|
Autor |
Wiadomość |
Luna
stały bywalec
Dołączył: 04 Maj 2008
Posty: 94
Przeczytał: 0 tematów
Ostrzeżeń: 0/5 Skąd: Wrocław
|
Wysłany: Nie 21:08, 20 Lip 2008 Temat postu: |
|
|
Ciągle staram się ją jakoś przyzwyczajać, niedawno przestała gryźć przy wkładaniu ręki do klatki, ale wyjechałam i znowu zaczęła tak robić...
Post został pochwalony 0 razy
|
|
Powrót do góry |
|
|
Możesz pisać nowe tematy Możesz odpowiadać w tematach Nie możesz zmieniać swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz głosować w ankietach
|
|